Problemy z rozruchem zimnego silnika

Naprawy, patenty i różne usprawnienia mechaniki motocykli

Re: Problemy z rozruchem zimnego silnika

Postprzez pushpull » 7 paź 2019, o 14:18

Ale jak ktoś ma zrobić sam i pokombinować? Rozebrać sobie silnik i naprawić? Jeśli nie ma o tym pojęcia, to mądrzejszym jest wg mnie oddanie tego komuś kto wie co zrobić, jeśli nie ma już pomysłów.

Gadanie że pokolenie nienauczone zrób to sam i pokombinuj, mogę zripostować takim samym podsumowaniem pokolenia 40-60 nauczone, kombinuj za wszelką cenę i uprawiaj druciarstwo. Ileż to rzeczy zostało popełnione przez takie osoby metodą "zrób to sam" nie mając pojęcia o rzeczy. Ile motocykli zostało zniszczonych przez takich sobieradków.

Chyba właśnie porady w necie to chyba jest jedna z metod pokombinowania samemu. A jeżeli ktoś w którymś momencie mówi pas (z różnych powodów, nie radzi sobie, nie ma czasu, woli mieć zrobione dobrze zamiast byle jak, ale samemu) to nie uważam tego za ujmę.

Jednak wolę kogoś kto w odpowiednim momencie zabierze swoje pazury żeby było zrobione dobrze, niż będzie robił sam ale źle (no chyba, że nie zależy mu na zrobieniu dobrze, ale na nauczeniu się)
Avatar użytkownika
pushpull
 
Posty: 201
Dołączył(a): 15 paź 2012, o 09:42
Lokalizacja: Białystok
Motocykl: Yamaha SR500 1979
Skąd: Białystok

Re: Problemy z rozruchem zimnego silnika

Postprzez marcin » 7 paź 2019, o 20:20

no druciarstwo tak nazywasz ? to kim jestes motocyklista czy tylko kierowca motocykla?sr nie nalezy do technologi typu nasa .Sr to technologia mlotkowa wystarczy dobra ksiazka i robisz wszystko jak masz checi i troche zaciecia mechanika.No ale kazdego sprawa ja wyznaje zasade co potrafie zrobic sam to zrobie sam bez druciarstwa .
marcin
 
Posty: 165
Dołączył(a): 29 mar 2013, o 14:55
Lokalizacja: Chełmno nad Wisła
Motocykl: wsk m06 b3,m21w2s,sr
Skąd: Chełmno nad Wisła

Re: Problemy z rozruchem zimnego silnika

Postprzez kylo » 7 paź 2019, o 21:29

Na forum SR od czasu "reanimacji" z niebytu panuje głucha cisza, nowy post to wręcz święto...
Nie zniechęcajmy tych, którzy proszą o poradę.
Przeciwnie, starajmy się pomóc lub przynajmniej nakierować.
Może dzięki temu coś TU drgnie!
Obudzi się forumowe życie ;)
Avatar użytkownika
kylo
 
Posty: 32
Dołączył(a): 27 lut 2014, o 11:07
Motocykl: SR 500 '88
Skąd: Lubartów

Re: Problemy z rozruchem zimnego silnika

Postprzez kozimierz » 8 paź 2019, o 12:32

marcin napisał(a):...to kim jestes motocyklista czy tylko kierowca motocykla?
Pytanie z czapki, dla przykładu - mam kolegę który ma kłopot z rozróżnieniem śrubokręta płaskiego od krzyżakowego, ale robi na motocyklu 25 tyś. km rocznie, jeździ od 25 lat i ma prawko tylko na A i drugiego który dłubie ciągle i przejedzie 1000 km rocznie. Który jest motocyklistą bardziej? Absurdalne jest myślenie w takich kategoriach. SR ma konstrukcję cepa dla każdego kto ma pojęcie o mechanice. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić remontu silnika bez porządnych podstaw wiedzy mechanicznej, można to spierdzielić na dziesiątki sposobów. Serwisówka nie powie jak wyjąć i włożyć wał, jak osadzić łożyska w karterze, czego się wystrzegać. Przykłady można mnożyć.
Wracając do tematu. W Malichach pod Warszawą kumpel ma mały warsztat (https://pl-pl.facebook.com/DosManosWarsztatMotocyklowy) SRki zna jak własną kieszeń (Artur 728 804 461).
HOWGH!
Avatar użytkownika
kozimierz
 
Posty: 87
Dołączył(a): 4 kwi 2016, o 13:32
Motocykl: Stefa 500
Skąd: Grodzisk Maz.

Re: Problemy z rozruchem zimnego silnika

Postprzez pushpull » 8 paź 2019, o 13:48

O tym mówię. Ja sam mogę sobie pogrzebać przy zewnętrzu, mogę sobie wymienić olej, klocki. Płyn hamulcowy też bym dał radę. Elektryki pewnie też bym się nie bał. Serwis gaźnika robiłem sam. Ale grzebanie w silniku zostawiłbym już komuś innemu. Inna sprawa kto ile czasu może na to poświęcić.
@marcin Mówiąc "druciarstwo" generalizowałem tak jak i ty włożyłeś do jednego koszyka całe pokolenie, które wg ciebie jak nie robi czegoś samemu, to się nie nadaje. Może czasem lepiej wolny czas (którego często nie mam) poświęcić na jeżdżenie niż irytowanie się i szarpanie z silnikiem, nie mając pojęcia od czego zacząć?
Avatar użytkownika
pushpull
 
Posty: 201
Dołączył(a): 15 paź 2012, o 09:42
Lokalizacja: Białystok
Motocykl: Yamaha SR500 1979
Skąd: Białystok

Re: Problemy z rozruchem zimnego silnika

Postprzez misieks » 5 lis 2019, o 15:33

Dzięki Panowie za wszystkie odpowiedzi (wcześniej się nie dalo, bo chyba wywaliło forum na dobry kilka dni), moto trafiło na warsztat do Artura, a że do problemów z rozruchem doszedł w ostatnim czasie co raz większy apetyt na olej, to może nie obyć się bez otwierania silnika... To tak a propos piszących, że jak to tak, żeby samemu nie zrobić. Każdy robi sam tyle ile czuje się na siłach, ja też nie lecę do mechanika z wymianą oleju, naciągnięciem łańcucha itp. ale jak człowiek bez żadnego doświadczenia, większej wiedzy w temacie (już nie wspomnę o braku narzedzi i miejsca ;) ) miałby np wyciągnąć silnik i wymienić tłok :shock: ?
misieks
 
Posty: 19
Dołączył(a): 17 sie 2016, o 23:11
Skąd: Warszawa

Re: Problemy z rozruchem zimnego silnika

Postprzez kozimierz » 5 lis 2019, o 16:16

Świat jest mały, Artur zaczął pracować Christiana :mrgreen:
Widziałem Twoją SR, ładna sztuka. Moim zdaniem jeszcze pojeździ ;)
HOWGH!
Avatar użytkownika
kozimierz
 
Posty: 87
Dołączył(a): 4 kwi 2016, o 13:32
Motocykl: Stefa 500
Skąd: Grodzisk Maz.

Re: Problemy z rozruchem zimnego silnika

Postprzez misieks » 5 lis 2019, o 16:36

O to faktycznie świat jest mały;) No myślę, że pojeździ, jest za młoda i za piękna, żeby odchodzić na emeryturę :D chociaż powoli, ale co raz bardziej zaczynam chorować na Kawasaki w650;)
misieks
 
Posty: 19
Dołączył(a): 17 sie 2016, o 23:11
Skąd: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Kwestie techniczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron